10 09.17 18:02
Nowszy wpisStarszy wpis

CLJ: Cenne zwycięstwo nad Motorem

Juniorzy starsi Jagiellonii Białystok odnieśli w sobotę ważne zwycięstwo w Centralnej Lidze Juniorów. Piłkarze Tomasza Kulhawika i Piotra Grzybki pokonali na własnym boisku Motor Lublin 2:0 po bramkach Mateusza Nikołajuka i Mikołaja Nawrockiego.

Po dwóch wyjazdowych porażkach z Koroną Kielce (1:2) i Legią Warszawa (1:3) młodzi Żółto-Czerwoni potrzebowali wygranej nad jednym z głównych rywali o miejsce w pierwszej szóstce, aby nie stracić kontaktu z czołówką.

– Po dobrym meczu na Legii chłopcy czuli, że uciekły im punkty i widać było w szatni to, że nie trzeba ich na to spotkanie specjalnie mobilizować. Sami chcieli odpowiednio zareagować, zdając sobie sprawę, że w ostatnich trzech meczach zdobyliśmy tylko jeden punkt – mówił trener Tomasz Kulhawik.

– To był dla nas dzwonek ostrzegawczy, że czas najwyższy wrócić do wygrywania i odnieśliśmy zasłużone zwycięstwo. Szczególnie pierwsza połowa była zdecydowanie dla nas, a Motor był przy naszej dobrej grze praktycznie bezradny i tylko się bronił. My mieliśmy sytuację stuprocentową Kuby Romanowicza, nieuznanego gola ze spalonego, aż wreszcie wyszliśmy na prowadzenie po rzucie karnym, gdy w szesnastce faulowany był Jasiu Zysik – kontynuował szkoleniowiec Żółto-Czerwonych.

– W przerwie byliśmy spokojni, ale tuż po rozpoczęciu drugiej połowy drugą żółtą kartkę obejrzał Kuba Tabor i musieliśmy grać w dziesiątkę. Motor złapał wiatr w żagle, a dla nas był to trzeci mecz w ciągu ośmiu dni i chłopcy to czuli. Musieliśmy trochę obniżyć naszą linię obrony, przez co Motor miał na boisku przewagę. Niemniej jednak wiedziałem, że prędzej czy później uda nam się skontrować rywala i tak się stało. Dobrym długim podaniem popisał się Kamil Huczko, Bartek Bida dobrze utrzymał się przy piłce, a następnie wycofał ją przed pole karne do Mikołaja Nawrockiego, który pięknym strzałem zdobył drugą bramkę. Ten gol nas uspokoił i wyciszył naszego przeciwnika. Nasza wygrana jest na pewno zasłużona, aczkolwiek w drugiej połowie Motor miał swoje sytuacje dzięki grze w przewadze. Zwycięstwo cieszy, zdobywamy ważne trzy punkty i łapiemy oddech przed kolejnymi trudnymi meczami – podsumował opiekun juniorów starszych Jagi.

Teraz przed Jagiellończykami kolejne dwa mecze wyjazdowe z silnymi przeciwnikami – Zniczem Pruszków i Cracovią. – Jedziemy na trudne tereny i tym bardziej szkoda, że za kartki wypadł nam Kuba Tabor. Bez względu na przeciwnika, wiemy, że każdy mecz będzie dla nas bardzo ciężki. Jesteśmy młodym zespołem i wszyscy w lidze to wiedzą. My również zdajemy sobie z tego sprawę, że rywale celowo wystawiają wielu zawodników z rocznika 1999, aby przejąć inicjatywę na boisku. Gra z każdym zespołem jest dla nas dużym wyzwaniem, ale paradoksalnie myślę, że na wyjeździe może być nam trochę łatwiej, bo na swoich boiskach rywale chcą grać w piłkę, a przyjeżdżając do Białegostoku myślą głównie o grze z kontrataku – zakończył trener Kulhawik.

Centralna Liga Juniorów – 6. kolejka:
Jagiellonia Białystok – Motor Lublin 2:0 (1:0)

Bramki: Nikołajuk 28’ (k), Nawrocki 71’.

Jagiellonia: Niezgoda – Pankiewicz (80’ Konon), Ozga, Zysik, Huczko – Romanowicz (53’ Bogusz), Nawrocki, Tabor, Nikołajuk (65’ Gołaszewski) – Łapiński (85’ Borowik) – Bida.

Czerwona kartka: Tabor (52’, Jagiellonia, za dwie żółte).