18 04.19 12:59
Nowszy wpisStarszy wpis

CLJ: Tylko remis z Arką

Juniorzy starsi Jagiellonii Białystok zremisowali przy Słonecznej z Arką Gdynia 1:1 w czwartkowym meczu 24. kolejki Centralnej Ligi Juniorów. Jedynego gola dla Żółto-Czerwonych strzelił w tym spotkaniu Maciej Bortniczuk.

Dla młodych Jagiellończyków był to już cczwarty kolejny mecz bez porażki, jednakże to nie będzie dla nich powód do zadowolenia. Od pierwszych minut spotkania z rywalem z Gdyni podopieczni Wojciecha Kobeszki i Jana Pawłowskiego byli bowiem stroną przeważającą. Już w pierwszym kwadransie gry bardzo dobre sytuacje mieli Mikołaj Wasilewski, Karol Struski i Maciej Bortniczuk, ale strzał głową pierwszego z wymienionych był niecelny, a dwóch pozostałych w świetnym stylu zatrzymał bramkarz Arki.

Później mecz się nieco wyrównał i obie strony miały swoje szanse. Po stronie Żółto-Czerwonych niedokładnie uderzali zza pola karnego Mikołaj Nawrocki i Szymon Pankiewicz, natomiast po drugiej stronie boiska gorąco było po jednej z akcji i stałym fragmencie gry, jednak w obu przypadkach uderzenia gości były niecelne. Na sam koniec pierwszej połowy jeden z przyjezdnych trafił również w słupek bramki Wiktora Kaczorowskiego.

Tuż po przerwie Jaga wyszła na prowadzenie. Po składnej akcji Żółto-Czerwonych Kamil Sakowicz dokładnie dograł przed bramkę do Macieja Bortniczuka, a ten strzałem z bliska otworzył wynik spotkania.

Po chwili celne strzały oddawali Mikołaj Wasilewski i Karol Struski, ale nie zdołali zaskoczyć golkipera rywali, a w odpowiedzi goście doprowadzili do wyrównania. W 54. minucie gry jedno uderzenie rywali odbił Wiktor Kaczorowski, ale przy dobitce napastnika Arki był już bez szans. W tej sytuacji nie obyło się bez kontrowersji, jako że po strzale zawodnika gości nad piłką przeskoczył będący na pozycji spalonej jego kolega z drużyny. Sędzia liniowy podniósł chorągiewkę, ale konsultacja z arbitrem głównym zakończyła się uznaniem gola na 1:1.

W kolejnych minutach Jaga starała się o zwycięską bramkę. Uderzenia Michała Ozgi i Macieja Twarowskiego bronił efektownie bramkarz Arki, a Szymon Łapiński w dobrej sytuacji nieznacznie przestrzelił. Mimo że goście kończyli mecz w dziesiątkę, wynik już się nie zmienił i Jagiellonia zremisowała  Arką Gdynia 1:1.

Wojciech Kobeszko (trener Jagiellonii): Zdobyliśmy jeden punkt, aczkolwiek rozegraliśmy niezłe spotkanie. Mieliśmy sporo sytuacji, ale dziś zawiodła nas skuteczność. Mogliśmy wyciągnąć więcej z okazji, które sobie stworzyliśmy – czasami dotyczyło to ostatniego podania, czasami już samej finalizacji. Szkoda, bo byliśmy bliżej trzech punktów od przeciwnika, szczególnie że bramka wyrównująca padła w bardzo kontrowersyjnych okolicznościach, ale takie jest życie. Dziękuję chłopakom za walkę, spotykamy się już po świętach i będziemy walczyć w kolejnych spotkaniach.

Centralna Liga Juniorów (2000/01) – 24. kolejka:
Jagiellonia Białystok – Arka Gdynia 1:1 (0:0)

Bramki: Bortniczuk 48’ – ? 54’.

Jagiellonia: Kaczorowski – Pankiewicz, Ozga, Gdowik (51’ Czerech), Huczko – Nawrocki (62’ Frelek), Struski – Matus, Sakowicz, Wasilewski (62’ Łapiński) – Bortniczuk (76’ Twarowski).