24 01.18 12:30
Nowszy wpisStarszy wpis

Jan Pawłowski trenerem w Akademii Jagiellonii!

Jan Pawłowski wraca do Jagiellonii! Wychowanek i były zawodnik naszego klubu będzie asystentem trenera Wojciecha Kobeszki w drużynie juniorów młodszych Jagi.

25-letni Pawłowski jest wychowankiem Jagiellonii, który w pierwszej drużynie zadebiutował w wieku niespełna 17 lat, wchodząc na ostatnie minuty meczu ligowego z Ruchem Chorzów (2:5) w listopadzie 2009 roku. W żółto-czerwonej koszulce rozegrał 50 meczów oficjalnych, w których strzelił sześć goli i zanotował siedem asyst i był częścią drużyny Michała Probierza z sezonu 2014/15, która zajęła trzecie miejsce w Ekstraklasie, strzelając między innymi pamiętną bramkę w meczu z Wisłą Kraków (2:1) przy Słonecznej. Problemy po poważnej kontuzji kolana odniesionej w meczu z Górnikiem Zabrze sprawiły, że pochodzący z Sokółki napastnik zdecydował się przedwcześnie przerwać swoją piłkarską karierę i teraz rozpocząć nowy etap w roli trenera.

– Teoretycznie mówi się, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, ale ja dostałem propozycję od władz klubu, aby pomagać trenerowi Wojciechowi Kobeszce w prowadzeniu rocznika 2001, i zdecydowałem się ją przyjąć. To była dla mnie bardzo kusząca oferta, bo nie jest tajemnicą, że moja przygoda z profesjonalną piłką się skończyła. Teraz przede mną nowy etap, czeka mnie praca z bardzo fajną i pracowitą grupą chłopaków. Na początku mojej drogi trenerskiej będzie to dla mnie na pewno nowe i spore doświadczenie – opowiada Pawłowski, który będzie miał okazję pracować z drużyną juniorów młodszych Wojciecha Kobeszki, która wiosną powalczy o ponowną wygraną w grupie A Centralnej Ligi Juniorów U-17 i awans do półfinału mistrzostw Polski.

– Miejsce w tabeli Centralnej Ligi Juniorów, które chłopcy zajęli jesienią, pokazuje, jak duży potencjał tkwi w tym zespole. Przez ostatnie dwa tygodnie zdążyłem się poznać zarówno z trenerem, jak i z zawodnikami, i bardzo pozytywnie zapatruję się na tę współpracę. Będę dawał z siebie jak najwięcej, aby wraz z trenerem Kobeszką poprowadzić tych chłopaków odpowiednią ścieżką i jak najwięcej im przekazać – nie ukrywa 25-latek, który będąc wychowankiem Jagi chce pomóc zawodnikom z rocznika 2001, aby jak najwięcej z nich poszło w jego ślady.

– Bardzo pozytywnie się na to zapatruję. Chcę pomóc tym chłopakom, aby z czasem pukali oni do drzwi pierwszej drużyny. Jako wychowanek Jagiellonii przeszedłem całą ścieżkę od trampkarza do seniora i będę starał się chłopakom przekazać to doświadczenie i pomóc im zarówno na boisku, jak i w kwestiach pozaboiskowych, aby mogli się oni jak najlepiej rozwinąć – zakończył Jan Pawłowski.

Pawłowski jest drugim byłym zawodnikiem Jagiellonii, który zimą zasilił szeregi trenerskie naszej Akademii. Kilka tygodni temu dołączył do niej również Brazylijczyk Hermes Neves Soares, który reprezentował żółto-czerwone barwy w latach 2008-11.