15 07.18 22:29
Nowszy wpisStarszy wpis

Juniorzy młodsi najlepsi w Polsce! [PODSUMOWANIE]

To był wspaniały sezon juniorów młodszych Jagiellonii Białystok. Żółto-Czerwoni prowadzeni przez trenerów Wojciecha Kobeszkę i Jana Pawłowskiego po raz drugi w historii klubu sięgnęli po mistrzostwo Polski w tej kategorii wiekowej.

Zwycięstwo Jagi w tych rozgrywkach nie mogło być bardziej zasłużone. Nasi młodzi zawodnicy zarówno jesienią, jak i wiosną wygrali grupę A Centralnej Ligi Juniorów, wyprzedzając m.in. Legię Warszawa, Escolę Varsovia czy drużyny z Łodzi, w półfinale strzelili Śląskowi Wrocław aż 9 goli, a w wielkim finale rozbili Pogoń Szczecin 4:0.

– Przed sezonem naszym celem był przede wszystkim awans do najlepszej czwórki w Polsce. Udało nam się wygrać naszą grupę dwukrotnie, przy czym wiosną nasze zwycięstwo było zdecydowane. Zdobyliśmy mistrzostwo Polski, więc ocena tego sezonu musi być bardzo wysoka. Chłopcy wykonali dobrą pracę i zostali za to nagrodzeni – opowiadał trener Wojciech Kobeszko.

–  Latem Bartek Bida i Mikołaj Nawrocki zostali przesunięci do drużyny juniorów starszych, a to oznaczało, że musieliśmy grać bez naszych dwóch liderów z założeniem, że inni zawodnicy przejmą tę odpowiedzialność za grę zespołu. Jesień była bardzo trudna, ale pokazała ona, że potrafimy sobie radzić bez tych zawodników. Wykonaliśmy kawał dobrej pracy i chłopcy poczynili duże postępy, co udowodniła runda wiosenna – mówił szkoleniowiec Żółto-Czerwonych.

– Moim zdaniem największy postęp indywidualny zrobił Eryk Matus, który w meczach finałowych był bardzo ważnym zawodnikiem. Dobre wrażenie pozostawiło po sobie również kilku innych zawodników. Wiktor Kaczorowski był pewnym punktem w bramce, linia obrony z Michałem Wolaninem, Kubą Płoszkiewiczem, Mateuszem Gdowikiem i Pawłem Gierachem spisywała się naprawdę dobrze, w środku pola mieliśmy Bartka Bayera i Dominika Frelka, którzy radzili sobie zarówno w trakcie całego sezonu, jak również w finale, gdy z powodu kontuzji nie mógł zagrać Mikołaj Nawrocki – analizował opiekun młodych Jagiellończyków.

– Zapominać nie można o transferze zimowym Maćka Twarowskiego, który zwiększył naszą siłę rażenia, strzelił najwięcej bramek wiosną i zrobił naprawdę duże postępy, z powodzeniem grając zarówno w ataku, jak i na lewym skrzydle. Jednym z ważniejszych zawodników był również Karol Struski, który odpowiadał za organizację naszej gry w ataku, fajnie się uzupełniał ze środkowymi pomocnikami i grał na naprawdę wysokim i równym poziomie. Cieszę się, że na fazę pucharową zostaliśmy dodatkowo wzmocnieni Bartkiem Bidą i Mikołajem Nawrockim, co również przyczyniło się do naszego końcowego triumfu – chwalił swoich podopiecznych trener Kobeszko.

– Mieliśmy w tym sezonie naprawdę szeroką kadrę, przez co również pozostali zawodnicy potrafili wnieść wiele do naszej gry, szczególnie gdy inni borykali się z kontuzjami.  Wierzę, że wszyscy oni będą mieli motywację do tego, aby w przyszłym sezonie walczyć o miejsce w podstawowej jedenastce – zaznaczał trener Jagi.

– Przyszły sezon w Centralnej Lidze Juniorów zaczynamy od mocnego uderzenia – wyjazdowego meczu z Lechem Poznań na początku sierpnia. Przygotowania do niego już zdążyliśmy rozpocząć, wcześniej chłopcy mieli wykonać pracę indywidualną, a teraz rozegraliśmy grę kontrolną z seniorami MKS Ełk, wygraną 5:1. Przed nami jeszcze mecze z Warmią Grajewo i KS Wasilków. Przystępujemy pełni nadziei, że rozegramy kolejny udany sezon, choć zdajemy sobie sprawę, że to będzie dla nas duże wyzwanie, bo CLJ obejmuje obecnie całą Polskę, wobec czego zmierzymy się ze wszystkimi najlepszymi drużynami w kraju w naszej kategorii wiekowej – zakończył Wojciech Kobeszko.

Wyniki juniorów młodszych Jagiellonii w wiosennej Centralnej Lidze Juniorów U-17:

Grupa A:
Znicz Pruszków – Jagiellonia Białystok 0:1 (Struski)
Jagiellonia Białystok – ŁKS Łódź 4:0 (Twarowski, Gdowik x2, Struski)
AKS SMS Łódź – Jagiellonia Białystok 2:1 (Wasilewski)
Jagiellonia Białystok – Escola Varsovia 3:0 (Twarowski x3)
UKS SMS Łódź – Jagiellonia Białystok 0:1 (Gdowik)
Jagiellonia Białystok – MOSP Białystok 1:1 (Twarowski)
Legia Warszawa – Jagiellonia Białystok 0:1 (Chyrchała)
Jagiellonia Białystok – Znicz Pruszków 3:1 (Struski, Twarowski x2)
ŁKS Łódź – Jagiellonia Białystok 1:2 (Twarowski, Bortniczuk)
Jagiellonia Białystok – Legia Warszawa 2:0 (Gdowik, Matus)
Jagiellonia Białystok – AKS SMS Łódź 1:0 (Bayer)
Escola Varsovia – Jagiellonia Białystok 0:5 (Bida x2, Struski, Chyrchała x2)
Jagiellonia Białystok – UKS SMS Łódź 1:0 (Chyrchała)
MOSP Białystok – Jagiellonia Białystok 1:0

Bilans: 14 meczów, 11 zwycięstw, 1 remis, 2 porażki, 34 punkty, bramki: 26-6, 1. miejsce w grupie A [link]

Półfinał:
Śląsk Wrocław – Jagiellonia Białystok 0:3 (Bida x2, Matus)
Jagiellonia Białystok – Śląsk Wrocław 6:2 (Bida, Twarowski x2, Matus, Struski, Chyrchała)

Finał:
Jagiellonia Białystok – Pogoń Szczecin 4:0 (Twarowski, Matus, Wasilewski, Struski)

Kadra juniorów młodszych Jagiellonii w rundzie wiosennej sezonu 2017/18:

Bramkarze: Wiktor Kaczorowski, Hubert Banach, Alan Worobiej.

Obrońcy: Michał Wolanin, Jakub Płoszkiewicz, Mateusz Gdowik, Paweł Gierach, Bartłomiej Gwizdała, Patryk Czerech, Radosław Śledzicki, Jędrzej Rosłan.

Pomocnicy: Karol Struski, Bartosz Bayer, Eryk Matus, Dominik Frelek, Mikołaj Wasilewski, Dawid Guziejko, Damian Słowik, Maciej Bortniczuk, Gabriel Krupiński.

Napastnicy: Maciej Twarowski, Przemysław Chyrchała, Jakub Jarmołowicz.

W finałowej fazie sezonu grali także Bartosz Bida i Mikołaj Nawrocki (zespół juniorów starszych). Z drużyną trenowali również kontuzjowani Szymon Pankiewicz i Jarosław Kurkiewicz.

Trenerzy: Wojciech Kobeszko, Jan Pawłowski.