21 10.20 17:38
Nowszy wpisStarszy wpis

CLJ U-15: Bolesna porażka ze Zniczem

Wysoką porażką zakończył się zaległy, środowy mecz Jagiellonii Białystok z rocznika 2006 w Centralnej Lidze Juniorów U-15. Żółto-Czerwoni przegrali na wyjeździe ze Zniczem Pruszków 0:4.

Chyba niewielu spodziewało się, że tak dobrze do tej pory funkcjonujący zespół Jagiellonii 2006 przegra ligowy mecz w tak wysokich rozmiarach. Tym bardziej, że poprzednie dwie potyczki białostoczan to przekonujące wygrane na swoim terenie – 4:0 z ZKS Olimpią Elbląg i 3:0 z UKS SMS Łódź. Niestety, tym razem podopieczni Przemysława Papiernika i Marka Wasiluka musieli uznać wyższość rywala. Dlaczego tak się stało?

– To porażka, którą trudno w racjonalny sposób wytłumaczyć. Szczególnie to, co działo się w pierwszej połowie. Wyglądaliśmy jako zespół bardzo słabo, bez chęci i zacięcia. Nic nam się nie układało, a seria niefortunnych zdarzeń nie pomagała. Zresztą sami też niewiele zrobiliśmy, żeby ten niekorzystny splot okoliczności z pierwszej połowy odwrócić. Trudne to do wytłumaczenia, bo ostatnio prezentowaliśmy się naprawdę dobrze – komentuje trener Papiernik.

Jagiellończycy bardzo źle rozpoczęli środowe zawody, bo już w drugiej minucie z gola cieszyli się gospodarze. Znicz wyprowadził zabójczą dla przyjezdnych kontrę, która zakończyła się trafieniem dla Znicza. Dalsze fazy meczu to nieudane próby odwrócenia losów rywalizacji przez Żółto-Czerwonych, a na domiar złego, jeszcze przed przerwą gospodarze wymierzyli drugi cios. Arbiter podyktował rzut karny dla Znicza, który zakończył się golem, a więc na przerwę białostocki zespół był na dwubramkowym debecie.

– Po zmianie stron uzyskaliśmy przewagę, od pierwszych minut drugiej połowy dokonaliśmy czterech zmian, które jednak nie pomogły w zmianie wyniku na naszą korzyść. Na domiar złego, wskutek otwarcia się całego zespołu chęcią poprawy rezultatu, miejscowi jeszcze strzelili nam dwa gole, wykorzystując kolejne błędy. W efekcie mecz zakończył się naszą wysoką porażką, która bardzo boli. Zostaliśmy wypunktowani i teraz musimy przeanalizować to spotkanie, wyciągając wnioski. Jest nam przykro, ale nie spuszczamy głów, tylko przyjmujemy to na klatę i postaramy się wyciągnąć z tego naukę – podsumowuje szkoleniowiec Jagiellonii 2006.

Na szczęście okazja do rehabilitacji dla Żółto-Czerwonych nadarzy się bardzo szybko, bo już w najbliższą niedzielę (25.10) białostoczanie zmierzą się na wyjeździe z MKS Polonią Warszawa. Początek meczu o godz. 12:00.

9. kolejka Centralnej Ligi Juniorów U-15 (zaległa)


MKS Znicz Pruszków – Jagiellonia Białystok (2006) 4:0 (2:0)

Jagiellonia: Piekutowski – Ociepski (46′ Wasiluk), Koj, Rusiłowicz (K), Czarniecki (46′ Kondraciuk), Kozłowski (46′ Drygiel), Faberski, Stypułkowski (65′ Pawelczyk), Chilmon, Andruszkiewicz (46′ Cholewa), Trzciński (60′ Łupiński).