11 11.20 12:09
Nowszy wpisStarszy wpis

LWM: Podsumowanie rundy rocznika 2010

Za nami runda jesienna sezonu 2020/2021 w I Lidze Wojewódzkiej Młodzików D2, w której występują piłkarze Jagiellonii Białystok z rocznika 2010. Z tej okazji porozmawialiśmy z opiekunem białostoczan, trenerem Piotrem Głowickim. O występach, rundzie, progresie zawodników, ale nie tylko.

– W tym roku kolejny raz zdecydowaliśmy się na udział w rozgrywkach z drużynami rok starszymi od nas. Był to bardzo dobry wybór. Mieliśmy możliwość rywalizacji z najsilniejszymi drużynami z województwa w roczniku 2009. Weszliśmy do gry praktycznie z marszu. Warto wspomnieć, że gra się tam w systemie dziewięciu na dziewięciu. Występy w lidze łączymy z wyjazdami na turnieje, sparingi, gdzie gramy siedmiu na siedmiu. Zmiana liczby zawodników na boisku to był dla chłopców zdecydowanie największy przeskok. Więcej miejsca na boisku, odległości, gra z przepisem o spalonym. Potrzebowaliśmy trochę czasu, żeby ta gra stała się płynniejsza i żeby było w niej więcej gry w piłkę niż biegania – tymi słowami trener Głowicki podsumował zakończoną niedawno rundę.

Jak chłopcy prezentowali się podczas jesiennej odsłony zmagań? – Chłopcom z pewnością należą się pochwały. Swoją grą potwierdzili, że mimo słabszych warunków fizycznych mogą obronić się swoimi umiejętnościami, co zresztą uczynili. W całej rundzie zdarzyły się nam dwa słabsze mecze, w których nic nam nie wychodziło. W pozostałych spotkaniach to my byliśmy stroną dominującą. Dobrze otwieraliśmy grę, dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce i zdecydowanie kontrolowaliśmy sytuacje na boisku. Zdecydowanie największą bolączką w naszej grze był brak skuteczności oraz indywidualne błędy w obronie. Nie zapominajmy, że chłopcy mają dopiero 10 lat i chcąc się rozwijać te błędy będą się zdarzać i my, jako trenerzy, jesteśmy tego świadomi – mówił szkoleniowiec „Żółto-Czerwonych”.

Postęp w którym z elementów tworzenia akcji ofensywnych cieszy trenera Głowickiego najbardziej? – Atakowanie wolnych przestrzeni, co chłopcy robią z meczu na mecz coraz lepiej. Ponadto mądrość w kreowaniu gry oraz tworzenie dużych możliwości w linii podania

Runda ligowa zakończona, co nie oznacza jednak końca występów w tym roku dla chłopców z rocznika 2010. Jaki plan ma sztab tego zespołu na najbliższy okrec? – Do przerwy świątecznej pozostał jeszcze ponad miesiąc. Chcemy w pełni wykorzystać ten okres. Z racji obecnej sytuacji wypadło nam kilku sparingpartnerów, ale chcemy załatać te dziury w kalendarzu innymi, wartościowymi przeciwnikami. Chcemy cały czas utrzymywać się w rytmie meczowym, aż do przerwy świątecznej.

– Przed nami jeszcze wiele pracy. Najważniejsze, że zdecydowana większość z chłopców zdaje sobie z tego sprawę i przy wsparciu Klubu, trenerów i rodziców cały czas dążą do rozwoju – zakończył opiekun naszych młodzików.

AP Jagiellonia Białystok (2010) w 10 rozegranych jesienią meczach ligowych zanotowała bilans pięciu zwycięstw, trzech remisów i dwóch porażek. Przełożyło się to na zdobycie 18 punktów. Na ten moment (11.11) nasi młodzicy znajdują się na 4. miejscu w tabeli. Ten stan może jeszcze ulec zmianie, jeśli MŁKS Łomża, który jest 5. i ma tyle samo „oczek”, wygra swoje zaległe starcie z Wigrami Suwałki (14.11).